Pozapolityczne echa polityki

newspaper-1075795_640

W ostatnich tygodniach w polskiej polityce aż grzmi od dyskusji i komentarzy związanych z reformą Trybunału Konstytucyjnego. Po ulicach dużych miast przechodzą ogromne manifestacje, zarówno przeciwników, jak i zwolenników wizji nowej władzy. Ich echa odbijają się daleko poza politycznym światem.

Po przedstawieniu planu reformy Trybunału Konstytucyjnego przez obecnie panującą władzę, w kraju wybuchła prawdziwa wrzawa, wywołana przez przeciwników nowej wizji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Dłużni nie pozostają zwolennicy władzy, którzy w odpowiedzi na liczne demonstracje antyrządowe, organizują własne manifestacje poparcia, które przeciągają nie mniejszą ilość zgromadzonych, niż te pierwsze.

Organizatorem marszów i demonstracji przeciwko planom reformy wysnutym przez władzę jest KOD – Komitet Obrony Demokracji. KOD to oddolny ruch społeczny, do, którego przyłączają się zarówno politycy, jak i znane z pierwszych stron gazet osobistości kultury i sztuki. Jak sami o sobie mówią, ich zadaniem jest obrona wartości demokratycznych i pilnowanie przestrzegania konstytucyjnego postanowienia równości wszystkich wobec prawa. Wg. nich, reforma jaką szykuje Prawo i Sprawiedliwość jest zamachem na Trybunał Konstytucyjny, najbardziej istotne zabezpieczenie demokratycznego charakteru państwa. Zdaniem KOD zatem, bezpieczeństwo demokracji w Polsce zostało zachwiane.

Dyskusje toczące się wokół Trybunału Konstytucyjnego stanowią najbardziej donośne wydarzenia i jednocześnie są przedmiotem głównego zainteresowania w polskiej polityce, nie tylko w obrębie naszego kraju. Głos w sprawie zabierają również państwa Unii Europejskiej.

Do demonstracji organizowanych przez KOD chętnie przyłączają się znane osobistości, a ich wystąpienia odbiją się echem nie tylko w polityce. Podczas ostatniej demonstracji głos zabrał Marek Kondrat, który wypowiedział się również w sprawie podatku bankowego. Jego wystąpienie pociągnęło za sobą lawinę konsekwencji, które dotknęły bank, który swoją osobą aktor promuje w kampaniach reklamowych. W internecie szybko pojawiły się komentarze o rezygnacji z korzystania z usług tego banku. Choć przedstawiciele banku, oficjalnie odcięli się od stanowiska aktora, twierdząc, że jako placówka bankowa nie opowiadają się za żadną opcją polityczną, zwolennicy rządu podtrzymują swoje deklaracje.

Wystąpienie Kondrata stanowi książkowy przykład tego, jak wydarzenia rozgrywające się w polityce, mogą wpłynąć na życie pozapolityczne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *